niedziela, 26 czerwca 2016
Emocje. Zjadają mnie. I te dobre , a moze raczej te , które chce uwazac za dobre i te złe. Taki mecz Polska-Szwajcaria. Wydawaloby sie ze dobrze jest oderwac sie od ponurego zycia niezdrowych mysli strachu psychicznego bólu. Nic bardziej mylnego. Moje zaangażowanie emocjonalne sprawiło tylko ogromny ból głowy i chory strach przed tym co dalej. Wszystko wyolbrzymione zniekształcone chore. Chore sny chore mysli. Mam marzenie. Nie czuć ucisku w żołądku nie czuć strachu poczuć szczęście poczuć radość choć na kilka chwil
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz